sobota, 18 lutego 2023

Psalm Czterdziesty Drugi. Jak łania pragnie wody ze strumienia. Księga Psalmów Dzisiejszych

 

Biblia Tysiąclecia: Tęsknota za Bogiem i świątynią z prośbą o powrót do świątyni

Jan Kochanowski: Jako na puszczy prędkimi psy szczwana

Księga Psalmów Dzisiejszych: Jak łania pragnie wody ze strumienia

 

Jak łania pragnie wody ze strumienia,

tak załagodzić pragnę ból istnienia

w Tobie, mój Boże, lecz wciąż szukam wody

życia, ochłody.

 

Kiedy kpią z Ciebie, staję jak mężczyzna               

do wroga twarzą. Wiarę w Boga wyznam,

zamiast Cię ciałem zasłaniać jak tarczą.

Słowa wystarczą.

 

Choć nie rozumiem, choć z Bogiem się kłócę,

to jednak wierzę, z drogi nie zawrócę

do tego miejsca, które obiecane,

na wieczność dane.

 

Więc czemu ciągle niepokój mnie dręczy?

Gdy psalm Ci śpiewam, dusza we mnie jęczy.

Nie wierzę, że hymn Bogu zaśpiewają,

gdy cię poznają?

 

Wspomnieniem wracam z nad Jordanu brzegu,

spod góry Hermon otulonej w śniegu,

w głębi jeziora pełnego Twej mocy

szukam pomocy.

 

Twa głębia wprzęga myśli do galopu,

w huku potoków, pod falą potopu,

szukam cię Boże, a wciąż mi uciekasz.

Z olśnieniem zwlekasz.

 

„Za dnia udziela mi Pan swojej łaski”,

Żyję. W podzięce, w świetle Jego blasku,

noce psalmami wypełniam dla Niego.

I cóż mam z tego?

 

Mówię do Pana – jesteś moim wsparciem.

Bez ciebie przegram. Najważniejsze starcie

jeszcze przede mną. Kruszeją me kości.

Słabość mym gościem.

 

I jeszcze ciągle niepokój mnie dręczy

gdy psalm Ci śpiewam, dusza we mnie jęczy.

Czy wierzę, że hymn Bogu zaśpiewają,

gdy go poznają?

 

 

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jezus, Piłat i ja

    Andrea Mantegna - Ecce homo I.   Czy życie przychodzi cieniem bezszelestnym z pustyni, na której tylko kamienie i ciernie, a...