sobota, 1 kwietnia 2023

Psalm Pięćdziesiąty Drugi. Niegodziwcze, żądny władzy


 Biblia Tysiąclecia: Przeciw oszczercy

Jan Kochanowski: Co się chlubisz, niewstydliwy

Księga Psalmów dzisiejszych: Niegodziwcze żądny władzy

 

Niegodziwcze żądny władzy,

z nienawiścią ci do twarzy.

Zgubę wrogom twym szykujesz

i na zimno podstęp knujesz.

 

Język twój jest tak jak brzytwa,

hejt narzędziem. Twoja sitwa

cały legion diabłów chowa,

którzy z jadem cedzą słowa.

 

Zło nad dobrem jest w twej głowie.

Umarł Bóg, nie żyje człowiek.

Nie u ciebie prosta mowa,

oszukują piękne słowa.

 

Chociaż Boga masz na ustach,

w duszy twojej czarna pustka

i upiory są z przeszłości.

Dobro, prawo w niej nie gości.

 

Twoja droga jest bez Boga.

On jest tylko kiedy trwoga,

na plakatach i sztandarach.

Niesiesz go tak jak na marach.

 

Przyjdą czasy nieodległe,

szeptać będzie cegła cegle,

że to kłamstwo, co spoiło,

mur zła w nicość obróciło.

 

Sprawiedliwi, lecz zlęknieni,

w śmiechu pustym staną niemi.

Oto człowiek, który ufał

swojej sile i nie słuchał

 

Bożych wskazań, a swą władzę

miał za tarczę. Nie poradził,

bo hołotą się otaczał,

w jej przestępstwach palce maczał.

 

Ja zaś z dala od tych zbrodni

chcę dzień po dniu żyć wygodnie,

sławić Boga łaskawości,

jak oliwka żyć w miłości

 

w Bożym domu lub w pobliżu

bożej łaski. Jak w negliżu

widzieć wszystkie obok sprawy,

godne w Bogu mym naprawy.

 

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jezus, Piłat i ja

    Andrea Mantegna - Ecce homo I.   Czy życie przychodzi cieniem bezszelestnym z pustyni, na której tylko kamienie i ciernie, a...