jest piękno ulotne
pięknem tęczowego motyla
pojawia się ze słońcem znika
nim zdołam je posiąść na zawsze
zapamiętać
przywołuję je w myślach wyobrażam
na nowo śpiewam
wmawiam w poezję
odchodzi
jest piękno wrastające we mnie
z kolejnymi urodzinami
uczące się pierwszych słów
stawiające pierwsze kroki
uśmiechnięte miłością
piękne na zawsze
niezapominalne
moje wnuki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz