sobota, 17 września 2022

Psalm Jedenasty. Księga psalmów dzisiejszych.

 


 

Modlitwa niewzruszonej ufności

 

Dla Pana śpiewam głośno, chociaż wielu nie słucha

W twarz się śmiejąc lub słowa złudne szepcąc do ucha.

Tym na cel się wystawiam prześmiewców, co prym wiodą

W walce z tobą. A jam jest dla słów zwodnych przeszkodą

 

Fundament twego domu pęka, bo fala wzbiera.

Czy nie na skale stoi, czyś nie ty powybierał

rzemieślników? Tak pytam, choć cię nie chcę rozsrożyć.

Wiesz, kto talent zakopał, a kto chce go rozmnożyć.

 

Wierzę, że znów doczekam prawa twojego daru,

bez wiatru palącego, siarki, łuny pożarów.

Boś dziś dla nas jest Bogiem, którego sprawiedliwość

Nie idzie wraz ze śmiercią. Dzisiaj niesiesz nam miłość.

 

 

 

Dla równowagi katecheza JPII na temat tego psalmu

https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/audiencje/ag_28012004.html

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jezus, Piłat i ja

    Andrea Mantegna - Ecce homo I.   Czy życie przychodzi cieniem bezszelestnym z pustyni, na której tylko kamienie i ciernie, a...