poniedziałek, 7 listopada 2022

Psalm Dwudziesty Siódmy. Księga Psalmów Dzisiejszych.

 

Biblia Tysiąclecia: Pan moją światłością

Jan Kochanowski: Pan jest moim oświeceniem i zbawieniem”

Księga Psalmów Dzisiejszych: Pan mym światłem i zbawieniem

 

Pan mym światłem i zbawieniem,

moich lęków znieczuleniem.

On obroną życia mego,

mniej się lękam obok niego.

 

Kiedy zło mnie prześladuje,

z Bogiem się bezpieczniej czuję.

Nawet wojny mniej się boję,

z nim, w ufności, się ostoję.

 

Lecz o jedno proszę Pana,

bym miał gdzie zginać kolana,

abym w świątyń Jego progach

zawsze mógł spotykać Boga.

 

Bo w nieszczęściu swym gdzie zajdę,

gdy w świątyni Go nie znajdę?

Kto przed wrogiem mnie wspomoże,

gdy słów braknie – „pomóż, Boże”? 

 

Usłysz, Panie, głos mój – wołam,

daj znak, może ujrzeć zdołam

Twe oblicze, w śnie na jawie.

Tobie troski swe zostawię

 

Nie odrzucaj mojej prośby,

boś pomocą mi w czas groźny.

Bądź w świątyniach swych na wieki,

bo bez Ciebie świat kaleki.

 

Nawet gdyby matka z ojcem

Opuścili mnie, na końcu

będziesz przy mnie, ja przy Tobie

wszystko, co mi każesz, zrobię.

 

Przed drwiną się nie zachwieję,

gdy medialny gwałt się dzieje

na wierze, wiernych i Bogu.

Trwać muszę u świątyń progu.

 

A do nich daj w trybularze

kadzidła mądrości w darze.

Niech w dymach jej się narodzi

Nowe, co wiarę odrodzi 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jezus, Piłat i ja

    Andrea Mantegna - Ecce homo I.   Czy życie przychodzi cieniem bezszelestnym z pustyni, na której tylko kamienie i ciernie, a...