piątek, 2 grudnia 2022

Psalm Trzydziesty Trzeci. Coraz mniej w partyturach znaków Boga kreślą. Księga Psalmów Dzisiejszych

 


Biblia Tysiąclecia: Bóg władcą świata

Jan Kochanowski: Exultate, lusti, in Domino, rectos decet, Pana sercem wesołym wspomieńcie, cnotliwi,

Księga Psalmów Dzisiejszych: Coraz mniej w partyturach znaków Boga kreślą

 

 

Coraz mniej w partyturach nut ku chwale Boga.

Pieśń nowa brzmi jak larum na trwogę.

Cytra i harfa nie gra w świątyni radośnie

Gitara brzdąka, niepokój rośnie.

 

Rzeźby świętych, tandetne wydmuszki z plastiku,

świętych ikon w drukarniach bez liku.

Wiara słabnie, choć rośnie potrzeba cudu.

To jest pragnienie bożego ludu.

 

A Pan odszedł cicho, stanął na uboczu

z dala od głosów, skryty dla oczu.

Chwalić Boga jest passe i wielu się boi,

stać się niemodnym jak rycerz w zbroi.

 

Wierzę jednak, że wróci, prośby ludzi spełni

Wypełni pustkę, da życiu głębi.

I hymn pochwalny z domieszką goryczy

Kto się Boga nie wstydzi, wykrzyczy.

 

Wierzymy w jego sprawczość, o nią się modlimy,

Czekamy, Pana łaski prosimy.

Jego głos mamy w sobie i ponad wodami,

bo nasz Bóg nie jest nami, jest z nami.

 

Stworzył światy i myśli, dał wolność wyboru,

oko uzbroił w czujnik koloru.

Dobru zło przeciwstawił, byśmy dobro znali,

miłość, byśmy ze szczęścia płakali.

    

Życia rozsiewa ziarna, nim nicość poraża.

W macicy je i pod szkłem rozmnaża.

Zamiary jego stwórcze trwają poprzez wieki.

Nasze życie jak drgnienie powieki

 

Pan, gdy chce, na nas patrzy i słucha w nas myśli,

Mimo to wybieramy, zawiśli.

Zbyt wielki jak na grzechów naszych małe sprawy,

w miłosierdziu mordercom łaskawy. 

 

W swojej sprawiedliwości ludziom niepojęty.

Dobry, czy aż do piekła zawzięty?

Nawet najbogatszemu da, co się należy,

biedny mu w sprawiedliwość uwierzy.

 

Pan jest Bogiem rozumu, jest matematyką,

w sferach muzycznych nieba, muzyką.

Pan jest poezją dla tych, co w nim wiersz znajdują,

obrazem, jeśli Boga malują.

 

Nasz rozum, nasza dusza, takiego czekają

Boga, którego w sobie już mają.

Łatwiej będzie nam nieba zrozumieć zawiłość,

kiedy rozum odpowie na miłość.

 

Więc chwalmy Boga słowem, sławmy go muzyką,

hołd rzeźbą mu składajmy, liryką. 

W ciszy go wysławiajmy, gdy cuda w nas czyni,

śpiewajmy Panu chórem, w świątyni.

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jezus, Piłat i ja

    Andrea Mantegna - Ecce homo I.   Czy życie przychodzi cieniem bezszelestnym z pustyni, na której tylko kamienie i ciernie, a...