zdjęcie za tvn24
Po sukcesach Ukrainy w ostatniej ofensywie przypominam wiersz, który napisałem na Wielkanoc. Okazał się chyba proroczy. Ostatnie zwrotki nawiązują do hymnu Ukrainy
wstają z tornistrami
mieli je pod głową
gdy spali
przeniknęli myślami kamień
widzieli przyszłe
ja ci mówię
wstań
głos dowódcy
głos Boga
wzbierają cienie w szeroką rzekę
zalewa topi
żarłoczne ryby wygryzają wnętrzności
tym którzy mieli
bezczelność
których Bóg stworzył z błota
gdy po ulewach zabrakło prochu
jeszcze dla nich nie umarła
ni chwała ni wola
jeszcze do nich z martwych wstałych
uśmiechnie się dola
jeszcze kiedyś wybrzmi śpiewem
który rośnie w duszy
jeszcze słońce swym promieniem
błoto z butów skruszy

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz