poniedziałek, 31 października 2022

Psalm Dwudziesty Piąty. Księga Psalmów Dzisiejszych

 

obraz za: Szkoła Slowa Bożego

 Biblia Tysiąclecia: Ufność wśród niebezpieczeństw

Jan Kochanowski: Do ciebie Panie wznoszę moją duszę.

Księga Psalmów Dzisiejszych: Do ciebie Panie wznoszę moją duszę

 

  

Abym nie stracił, co zachować muszę,

do Ciebie Panie wznoszę moją duszę.

 

Bo Tobie ufam, mimo zła wszelkiego,

co na mej drodze do życia lepszego.

 

Ci niech się martwią, co Bogu nie wierzą,

bo ufający do niego należą. 

 

Ćwiczę swój rozum, bym szedł Twoją drogą,

śladów nie gubił, choć sprzeczne być mogą.

 

Do Ciebie trafiać, gdy mądrzy ci przeczą,

naprawdę Panie, nie jest łatwą rzeczą.

 

Emocjom moim przyłóż plaster wiary,

ochłódź mą głowę żarem Twej ofiary.

 

Feerii młodości z grzechami mi nie sądź, 

w swej łaskawości miłosierdziem mi bądź.   

 

Groźbę Twej kary zastąp pouczeniem,

które wystarczy na moje sumienie.

 

Hamuj swe gniewy zawsze sprawiedliwe,

kieruj na drogi swoje zapalczywych. 

 

Idących nimi obdarz Bożą łaską,

niech światło wiary zalśni dla nich blaskiem.

 

Jeżeli zbłądzę, co się zdarzyć może,

swe miłosierdzie okaż mi, o Boże.

 

Kogoś obdarzył wolną wolą Panie?

Tego, kto szukać nigdy nie przestanie.

 

Lennikiem będzie, talenty rozmnoży,

jego potomstwo o byt się nie strwoży.

 

Moc Twojej łaski do niego popłynie,

będzie przy Bogu w najgorszej godzinie. 

 

Nie zwiedzie Pana, wzrok ku dobru zwróci

w chwili słabości, do Boga zawróci.

 

Okaż mi wtedy miłosierdzie Twoje,

Wesprzyj swą mocą w samotności mojej.

 

Pomocy udziel, kiedy z sił nie staje

i w zła obliczu na Ciebie się zdaję.

 

Rozgrzesz z win moich, gdy za nie żałuję

w udręce duszy, niech Twoją moc czuję.

 

Spójrz, jak mam wielu nieprzyjaciół wokół.

Wesprzyj mnie z nieba, bom im solą w oku.

 

Tysiące przeciw i ciągle ich więcej.

Swój los oddajesz w moje słabe ręce?

 

Uciec od siebie do Ciebie nie mogę,

Kiedy już wszedłem na wybraną drogę.

 

Wyzwól mnie jednak na koniec od siebie,

ciało daj ziemi, duszę umieść w niebie.




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jezus, Piłat i ja

    Andrea Mantegna - Ecce homo I.   Czy życie przychodzi cieniem bezszelestnym z pustyni, na której tylko kamienie i ciernie, a...