obraz za: Newsweek
jeszcze tylko zapach końca
czekam
może to będą konwalie
a może ścierwo zdechłego psa
uryny
nikt tego nie wie
tunele ze światłem na końcu
są jak jednokierunkowy światłowód
prowadzący modlitwę duszy
do nieskończoności
wciąż poszukuję
odpowiedzi są na wyciągniecie
myśli
zamieniają prostotę słów ewangelii
w kosmiczny bezczas w którym pokój
dla mnie
dla wszystkich
nie ma spokoju umeblowanego domu
łagodności dzieciństwa
miłości w miłości
bez granic
czy ujmę dłoń
której ślubowałem
na wieki

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz