Biblia Tysiąclecia: Modlitwa i napomnienie
Jan Kochanowski: Wzywam Cię, Boże, świadku mojej niewinności
Księga Psalmów dzisiejszych: Sprawiedliwość wymierzasz Boże w swej mądrości
Sprawiedliwość wymierzasz Boże w swej mądrości.
Wybacz mi, że wciąż we mnie wiele wątpliwości.
I kiedy mnie nachodzą znienacka pytania,
chcę, byś mi odpowiedzi wszeptał w paru zdaniach.
Czy jesteś dla wierzących na ich zawołanie,
czy w tajemnicy swojej ukrywasz się Panie?
Gdy kogoś ból zabija, czy wspierać wypada
mówiąc, że z Bogiem łatwiej? Choć świat się rozpada?
Jak wykazać wątpiącym lub tym co nie wierzą,
że oni też do Ciebie, jak i ja, należą,
że możesz im dopomóc przejść ciemną doliną,
bo iść z Tobą lżej będzie i w mroku nie zginą?
I że darów nie muszą ci składać ni hołdów,
bo wystarczy westchnienie i kropelka modłów
ze słów prostych sklejona, co wprost z serca płynie.
Boga wzruszy w niebiosach, w nicości nie zginie.
Ja zaś Cię chwalić pragnę słowami najhojniej,
że moje szczęście w Tobie i sypiam spokojnie,
bo wierzę, że to z Ciebie tak wiele radości
we mnie, że mi wystarczy, by dojść do wieczności.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz