sobota, 9 listopada 2024

Kochaj życie

 

Kochaj życie, no kochaj, najwięcej jak możesz

Jak ci źle, to się nie szlochaj, wyjedź nad morze.

Wciągaj do płuc powietrze pełnymi garściami,

Unieś się w górę na wietrze, razem ze snami.

 

Kochaj życie uparcie, na przekór wszystkiemu.

Walcz o nie wciąż zażarcie, ufaj swojemu.

Kiedy cię myśli czarne otoczą chmurą,

Wierz, że kiedyś, wbrew ludziom, znów będziesz górą.

 

Kochaj życie w radości i kochaj je w smutku.

Pielęgnuj jak roślinkę w twoim ogródku.

Wyda ci plon stukrotnie niespodziewany,

Smutek w radość ci zmieni, zagoi rany.

 

Kochaj życie frajerze, co wątpisz czasami,

Przejedź się na rowerze, pogadaj z psami.

Na świat swój popatrz cudny, dla ciebie stworzony,

Nie bądź jak Smerf marudny dla swojej żony.

 

No i wreszcie na koniec ukochaj swe dzieci

Albo wnuki. To dla nich słońce wciąż świeci.

Dla nich swoją nadzieją przyszłość obsiewasz.

Dla nich bajki układasz i pieśni śpiewasz.

 

  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jezus, Piłat i ja

    Andrea Mantegna - Ecce homo I.   Czy życie przychodzi cieniem bezszelestnym z pustyni, na której tylko kamienie i ciernie, a...